JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci > Czy tylko ja mam wrażenie, że filmy Marvel'a są dużo lepiej zrobione niż DC...
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Burnley
2017-08-20 14:49:43 Zgłoś
Jakiś czas temu na ekrany kin trafiła "Wonder Woman", czyli kolejna ekranizacja komiksu z uniwersum DC Comics. Czytałem wiele recenzji w internecie i jakoś do mnie ten film nie trafia. Fakt, Gal Gadot jest urocza ale nie ratuje ona scenariusza, który moim zdaniem jest słaby.
Podobne zdanie mam na temat "Batman v Superman : Dawn of justice", "Człowiek ze stali" czy "Suicide Squad", które dla mnie są słabe mimo najlepszych starań ekipy.
Mam wrażenie, że ludzie z DC Comics staneli do wyścigu z Marvel'em ale robią to na odpierdziel, tak żeby nikt nie powiedział, że konkurencja króluje. Naprawdę mnie to dziwi bo jak na mój gust ta rywalizacja powinna być bardziej wyrównana. Starsze filmy z serii "Batman", zarówno wersja mroczna jak i słodka różowa były naprawdę dobre, podobnie "Superman" z 1978 były naprawdę dobre i da się je oglądać nawet dziś, podczas gdy najnowsze produkcje DC oglądam tylko raz i więcej do nich nie wracam.
Czy tylko ja mam takie zdanie? Patrząc na opinie w internecie oraz przychody tych filmów mam wrażenie, że tak.
A jakie jest wasze zdanie? Ktoś pomoże mi zrozumieć ten fenomen?
Pozdrawiam

--
disneworn
disneworn Superbojownik od 9 października 2005 | Chomiczówka | GG: 241600
2017-08-20 15:06:24 Zgłoś
ja kiedyś widziałem scooby doo w wersji dla dorosłych i pies nie występował

--
ech, ci ziemianie.... a. i nie bede uzywal polskich znakow i duzuch liter. bo tak.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kombinator_83 Superbojownik od 28 sierpnia 2005
2017-08-20 17:13:14 Zgłoś
Panowie od DC przespali moment kiedy Marvel wystartował z filmami. Zaczęło się od serii X-men, później był Spider-men. Ale na dobre zaczęło się w 2008 roku wraz z wypuszczeniem filmu Iron Man. Powprowadzali sporo różnych postaci i zaczęli łączyć wątki oraz upychać różnych bohaterów w jednym filmie. To był strzał w dziesiątkę. Oczywiście mieli po drodze słabsze momenty (np. Hulk) tylko co z tego jak nikt ich nie gonił. Teraz mają plan na filmy przez najbliższe lata i wypracowaną markę.
DC w tym czasie spało. Próbowali coś tam zdziałać z Zieloną Latarnią ale nie wyszło. Skupili się na Batmanie i Supermanie bo to zawsze kręcili i się sprawdzało. Teraz nagle się obudzili. Niestety Marvel jest już parę lat do przodu i dość wysoko zawiesił poprzeczkę. Marvel w swoim czasie mógł sobie pozwolić na błędy bo nie miał konkurencji, DC już nie ma takiego komfortu.

Oczywiście jest to moje subiektywne odczucie. Na pewno są osoby którym świat DC jest bliższy niż ten z Marvela. Jednak ja podczas seansu Legionu Samobójców nudziłem się. Wonder Woman jeszcze nie oglądałem więc na temat tego filmu się nie wypowiadam.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-08-20 19:38:48 Zgłoś
Na ostatnich filmach Marvela się nudziłem, z GoG2 prawie wyszedłem z kina, a to mi się nigdy nie zdaża, nie mogę się zmusić do obejrzenia Civil War. Formuła Marvela przestała do mnie trafiać. Na Thora raczej nie pójdę do kina, Infinity War chyba się zmuszę z obowiązku.
Dla odmiany Wonder Woman bardzo mi się podobało, a BvS kupiłem sobie na blu ray i jest to mój ulubiony film na podstawie komiksu po Dreddzie.
Mam wrażenie, że DC jest uważane za gorsze tylko dlatego, że pojawilo się później i dlatego, że wiele ludzi nie lubi Zaca Snydera (ja lubię)

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-08-20 19:50:56 Zgłoś
:lordkaftan, możesz jeszcze zedytować post?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-08-20 20:23:33 Zgłoś
:nevya nie :P
Pisałem na tablecie, więc może dlatego dziwnie ten post wygląda, ale sens jest zachowany.

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2017-08-20 20:53:17 Zgłoś
Batman vs Superman to jeden z najlepszych filmów na podstawie komiksów jaki widziałem. Ale też chyba jedyny z DC warty obejrzenia. Marvel skończył się jakiś czas temu, a szkoda, bo byłem wielkim fanem. Z ostatnich filmów obejrzałem tylko GoG2, mi się podobało.

Filmy Marvela były po prostu lepiej realizowane. Całościowo. Oglądając DC zawsze miałem wrażenie, że to jakieś niskobudżetowe produkcje- jedynie właśnie BvS nie dał mi takiego odczucia. Seriale tak samo. Nie wiem jak WW, ale z nadchodzących filmów na bazie komiksów obejrzę chyba tylko nowego Thora, bo przekonuje mnie trailer który pokazuje konwencję zbliżoną do GoG.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Colinek_szczecin
Colinek_szczecin Superbojownik od 8 marca 2005 | Glasgow | GG: 2336466
2017-08-20 23:32:04 Zgłoś
Batman vs Superman to jeden z najlepszych filmów na podstawie komiksów jaki widziałem Z takimi dowcipami to na KM

--
I wish I had Felicia's life. That bitch is always going somewhere.
waldek666
waldek666 Superbojownik od 2 maja 2005 | Laski
2017-08-21 02:16:50 Zgłoś
Gdyby DC poszło drogą Nolana, to by wyjebali Marvela w kosmos. Albo gdyby nie robili filmów na siłę pod kategorię wiekową. Deadpool i Suicide Squad to komiksy w podobnym klimacie (przynajmniej jeśli chodzi o brutalność), a teraz porównaj sobie filmy. Poza tym Marvel, kiedy już powoli zaczynał mnie nudzić, dowalił Loganem. Jakoś nie widzę opcji na przyzwoite zekranizowanie The Dark Knight Returns w wykonaniu obecnej ekipy filmowej DC. Chociaż akurat Snyder mógłby to zrobić dobrze, co udowodnił Watchmen'ami. No ale to by się przecież dzieciaczkom nie spodobało, no bo jak to, stary Batman? Mam wrażenie, że w ekipie odpowiedzialnej za ekranizacje komiksów DC pracują ludzie podobni do tych, którzy zdecydowali się wypuścić do polskich kin Logana z dubbingiem.

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2017-08-21 07:20:15 Zgłoś
:colinek_szczecin dowcipem jest posiadanie własnego zdania, czy wyrażanie go?
Ostatnio edytowany: 2017-08-21 07:20:22

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2017-08-21 08:57:43 Zgłoś
w sumie DC mogłoby pozostać przy Batmanie. Jeszcze nie udało się zrobić naprawdę złego filmu.
Nawet Batman i Robin ma swój klimat zahaczający o autoparodię i da się goobejrzeć, choć nie na trzeźwo;)
Ostatnio edytowany: 2017-08-21 08:57:55

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-08-21 12:27:00 Zgłoś
:wisz-nu akurat "Batman & Robin" i "Batman Forever" uważam za genialne w swojej kategorii Taki "guilty pleasure" i nawet dziś ogląda się je dobrze, jeśli weźmie się pod uwagę, że są bliższe Batmanowi z Adamem Westem niż filmom Burtona. Są durne i "cheesy", ale wydaje mi się, że takie miały być. Może dlatego właśnie te dwa filmy wolę bardziej niż to, co DC wypluwa teraz? Ich uniwersum nie nadaje się do bycia bardziej serio. Owszem, Batman w wersji Nolana sprawdził się, bo to najbardziej przyziemna postać z DC i nieobdarzona supermocami może być potraktowana serio. Dlatego "Batman Begins" jest najsłabszy. Natomiast Superman, WW czy SS są po prostu słabe, bo zatraciły gdzieś ten "tongue in cheek". Stały się nudne po przełożeniu na naszą rzeczywistość. Zresztą "Hulk" Ang'a Lee miał przecież też wtopę. Film z 2003 roku to jeden z największych snooze-festów.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2017-08-21 14:19:58 Zgłoś
:salival
O właśnie - dobrze ująłeś sprawę tamtych dwóch batmanów. One były bardzo komiksowe, wręcz dosłownie - bez udawania .
I nie wiem dlaczego, ale pamiętam, że z przyjemnością oglądałem je w kinie, a parę miesięcy później na telewizorze efekty specjalne w nich mnie drażniły. Czy to kwestia ekranu czy czego?

Później też kilka razy miałem ten problem, że na małym ekranie filmy raziły sztucznością, kiedy ten sam film w kinie był super. I co jeszcze dziwniejsze - im lepsza jakość filmu tym gorzej. Nawet filmy, które nie są SF, jak np. "Casino Royale" Dlatego przestałem w domu oglądać w jakości lepszej niż dvd.

Ale z batmanów Nolana to akurat "... begins" mi najbardziej się podobał. Bo potem to go za bardzo zaczynała fantazja ponosić, jak na filmy, które miały być mocniej zakorzenione w realiach.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-08-21 16:24:30 Zgłoś
:wisz-nu "Begins" nie był zły, ale Nolan zaczął iść bardziej w realizm i w całej trylogii ta mistyczna otoczka Begins nie bardzo leży moim zdaniem.

Co do efektów z Batmanów Schumachera, to mi się nawet dzisiaj podobają. Są tandetne, dokładnie jak serial z Adamem Westem ( pamiętasz słynną scenę jak Batman ma uwieszonego u nogi rekina? ). Dodatkowo podoba mi się ta surrealistyczna kolorystyka ( zawsze dominują trzy barwy, trochę to przypomina model kolorystyczny Unreal Tournament ). Przez to, jak bardzo te filmy są kiczowate, to nawet dziś ogląda się je wyjątkowo dobrze. Niestety oczekiwania widzów co do uniwersum DC są takie a nie inne i mam być mrocznie i poważnie. A komiks o superbohaterach na coś takiego rzadko się przekłada. Dlatego Marvel radzi sobie znacznie lepiej, bo ich filmy są po prostu komiksami, tyle że w ruchu, natomiast DC bardzo stara się od komiksowego pochodzenia odciąć i przez to powstają takie potworki. Swoją drogą Superman'y z Christopherem Reeve też się fajnie oglądało, a jeśli dziś na jakimś kanale TV jest kolejna powtórka, to mi nie przeszkadza jak w tle leci ;)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-08-21 19:12:13 Zgłoś
:salival ale dobre komiksy mogą być mroczne i poważne. Ba, najlepsze komiksy o Batmanie są mroczne i poważne.

--
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2017-08-21 22:08:02 Zgłoś
:lordkaftan w sumie coś takiego chciałam napisać. Komiksy DC są raczej poważniejsze, a bohaterowie są bardziej tragiczni niż komiczni [np. losy Batmana są naprawdę smutne i dołujące, a samo Gotham to ponure miejsce]. Marvel jest jakby lżejszy, więc i filmy są strawniejsze i łatwiej się je łyka.
Z DC oglądałam dwa filmy o Batmanie oraz Watchmenów i uważam, że są to naprawdę dobre, ale solidnie dołujące filmy. Marvel produkuje raczej papkę typu "obejrzeć i zapomnieć", ale na pewno są to przyjemne odmóżdżacze przy których można miło spędzić czas. Natomiast, w większości przypadków, nie powiedziałabym, że są to majstersztyki [np. Thor to dla mnie straszliwy średniak, który jednak miło zrelaksuje człowieka o ile wyłączy on myślenie].
Podsumowując - w mojej opinii zależy co oczekujesz od kina - jeśli "dobre kino" [w klasycznym rozumieniu tego sformułowania] to raczej DC, a jeśli [tak jak ja] wolisz się rozerwać i jednocześnie oderwać od problemów to Marvel.

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2017-08-23 13:00:01 Zgłoś
:lordkaftan faktem jest, że bardzo lubiłem ten animowany serial o Batmanie:
http://www.filmweb.pl/serial/Batman-1992-119226#
w sumie chyba właśnie dlatego, że był bardzo mroczny, i jak się zastanowić, to szokuje jak dużo schiz mieli praktycznie wszyscy bohaterowie. I teraz się sam zastanawiam od jakiego wieku powinno to oglądać moje dziecko.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2017-08-23 13:09:46 Zgłoś
:salival ale widzisz, otoczka mistyczna w pierwszym filmie nie jest nierealistyczna. Przecież Ra's Al Ghul sam mówił, że to tylko teatr dla wzbudzenia strachu.

z neirealistycznością przeginają w kolejnych filmach - to jak się w banku niespodziewanie pojawia Batman i znika po rozmowie z Gordonem, to jak w 3 części założenie jakiejś futurystycznej opaski na nogę cudownie likwiduje problemy zniszczonego kolana, kiedy lekarze powiedzieli mu, że zostanie kaleką do końca życia.

Moim zdaniem te 3 filmy to równia pochyła.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Burnley
2017-08-25 04:38:53 Zgłoś
@miss_cappuccino No nie do końca się zgadzam, że Marvel to tylko papka a DC to trauma. Są dwie wersje komiksów o Batmanie, jedna to właśnie typowa papka a druga pełna traumy i przemyśleń. Z Marvela najbardziej tragiczną postacią jest, jak dla mnie, Bruce Banner/Hulk, człowiek, który ze spokojnego naukowca staje się istną maszyną do zabijania. Losy Logana wcale nie są lepsze, facet ciągle zmaga się z amnezją i stara się dowiedzieć czegoś o samym sobie. Watchmen to jeden z niewielu filmów DC, który bardzo mi się podoba, uniknęli znudzenia powoli odsłaniając wielką mistyfikację.

@wisz-nu kurde, stary, to przecież komiksy. Niespójności i nierealistyczności w nich pełno, zaczynając od Dick Tracy na Strażnikach Galaktyki kończąc. Ciężko jest o zachowanie realizmu gdy piszesz kompletną fikcję.

@kombinator_83 jak się bliżej przyjrzeć to ten wyścig trwa już trochę, tak mniej więcej 40 lat O_O ale faktycznie dopiero w erze CGI mogli dopiero dobrze rozwinąć skrzydła. Faktycznie seria Avengers z osobno opowiedzianymi historiami bohaterów zrobiła furorę, może to jest sposób na sukces. Podobnie jak Ty nie twierdzę, że DC jest gorsze od Marvela ale te filmy jakoś nie trzymają się kupy podczas oglądania.

@LordKaftan rozumiem Twój punk widzenia, sam oczekuję dobrych filmów z DC ale ..... polecam Suicide Squad w wersji rysunkowej, który jest nieco lepszy. Podobnie Batman vs Superman wersja rysunkowa była o niebo lepsza od filmu. Nie było tych bezsensownych dłużyzn, wstawiania efektów na siłę i budowania napięcia kosztem zainteresowania. Takie przynajmniej są moje subiektywne odczucia.

PS. Cieszę się, że temat wzbudził zainteresowanie

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-08-25 06:04:30 Zgłoś
:kuba_74 Oglądałem obie kreskówki i o obie mi się podobały, ale filmy musiały trafić do szerszej widowni, stąd te kompromisy.

--
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2017-08-25 11:37:57 Zgłoś
:kuba_74 tak tylko pro forma - słowa "papka" celowo użyłam w odniesieniu do filmów [bo właśnie te marvelowskie filmy tak odbieram]. Komiksy Marvela tak jak napisałam, uważam za lżejsze niż DC, ale "papka" do tych komiksów nie pasuje

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-08-25 12:21:44 Zgłoś
:miss_cappuccino napisałem reposta, ale zapomniałem nacisnąć "wyślij". Zresetowałem PCta by Windows odpalić i repost poszedł się mhhmmh Damn!

--
daniellp
daniellp Superbojownik od 8 maja 2004
2017-08-25 15:41:01 Zgłoś
Większość z tych filmów ma kompletnie przewidywalną, nudną jak flaki z olejem fabułę.
Mam tu na myśli zarówno Marvel jak i DC.

W każdym z tych filmów zupełnie brak napięcia z jednego prostego powodu. Ciągłość tych filmów i planowanie sequeli na lata w przód powodują, że praktycznie nie giną bohaterowie, bo przecież potrzebni są w następnych filmach. Więc obserwując jakąkolwiek walkę, konflikt, lub showdown, w ogóle nie jestem zaangażowany emocjonalnie, bo wiem, że i tak wszyscy przeżyją. A jak ktoś zginie, to najwyżej jakiś trzecioplanowy bohater, który i tak jest w filmie na doczepkę - na przykład Quicksilver w Avengers 2.

Ogólnie rzecz biorąc, prawie wszystkie te komiksowe ekranizacje rażą infantylnością. Co nie dziwi, bo przecież są adresowane przede wszystkim do dzieci. Większość fabuł jest prawie identyczna. Nieliczne wyjątki (The Dark Knight) tylko potwierdzają regułę - całe to zjawisko ekranizacji komiksów jest w sumie niewarte uwagi. Jest też symbolem infantylizacji i zidiocenia widza w obecnych czasach.

Celowo pominąłem jakiekolwiek opinie na temat strony technicznej filmów, bo to i tak jest rzecz drugorzędna.

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Burnley
2017-08-25 20:39:50 Zgłoś
@miss_cappucinno tak, domyśliłem się skrótu myślowego i zwyczajnie użyłem go dalej. Zwyczajnie analiza psychologiczna bohatera w DC jest dla mnie lekko wkurzająca.

@daniellp gdy chcę zobaczyć dobry dramat psychologiczny włączam Coppolę, Eastwooda, Spielberga albo Scorsese. To nazwiska, które gwarantują świetne kino na wysokim poziomie i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Marvel i DC mają dostarczyć mi rozrywki z lekką zadumą, pokazu CGI, zachwytu charakteryzacją aktorów oraz akcją. To nie są filmy, które będą nas zachwycać za 20-30 lat tylko są jak meble z Ikei, które wymienisz za kilka lat.

--
daniellp
daniellp Superbojownik od 8 maja 2004
2017-08-25 21:04:12 Zgłoś
:kuba_74 No tak, ale one są bezdennie głupie, przewidywalne i wtórne. Nie każdy film ma dostarczać głębokich przeżyć intelektualnych i psychologicznych. Ale jak to ma być rozrywka, to mogłaby być mniej durna.

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Burnley
2017-08-26 00:55:43 Zgłoś
@daniellp mam wrażenie, że moja Matka założyła sobie konto na JM i mnie trolluje

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-08-26 10:18:50 Zgłoś
:daniellp Zarówno Marvelowi jak i DC daleko do naprawdę durnej rozrywki, np. Pamiętników z Wakacji, Gwiazd Lombardu, komedii ze Stillerem czy Transformersów. No już nie przesadzajmy.

--
schizka
schizka Superbojowniczka od 6 stycznia 2009 | katowice
2017-08-29 15:54:33 Zgłoś
:kombinator_83 nie oglądaj "wonder woman", trochę z szacunku do DC, bo niesmak pozostał do dzisiaj.

Chyba wszystkie mądre rzeczy w temacie porównania, zostały już powiedziane. DC sie spóźniło, Marevl iron manem, x-menami i anvengersami zrobili sobie fanów, którzy pójdą do kina zawsze. Taką mnie na przykład. Kiedy myślałam, że X-meni się kończą, że już zapętlili się tak, że nie wyjdą z gówna i puszczą znowu straszną szmirę. Poszłam bo wypada kochać wiernie Rosomaka jak swój klub piłkarski. Oni zrobili TO! Puszczają Logana. W mojej opinii najlepszy. Będę oglądała na kaca co tydzień

--
coookolwiek.
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Burnley
2017-08-29 17:00:43 Zgłoś
:shizka faktycznie, zapomniałem o Loganie. Już wiem co oglądam dziś wieczorem

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kombinator_83 Superbojownik od 28 sierpnia 2005
2017-08-29 22:57:39 Zgłoś
:schizka "Logan" jest chyba jedynym dobrym filmem z solowym występem Rosomaka.

A Wonder Woman pewnie obejrzę z ciekawości

--
Forum > Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci > Czy tylko ja mam wrażenie, że filmy Marvel'a są dużo lepiej zrobione niż DC...


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj