< > wszystkie blogi

Gruzja, życie codzienne w Batumi

Gruzja, Batumi czy można tu mieszkać na stałe?

Pierwsze dwa dni podróży Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia

15 November 2017 ·
Wyruszyliśmy z Warszawy około godziny 19:00
Jechaliśmy długim busem, MB Sprinter, posiadającym 6 miejsc siedzących i dodatkowo około 3,20 metra przestrzeni ładunkowej.

Zapakowaliśmy auto po dach, domykając drzwi troszkę na siłę.
Z uwagi na wielkość auta i fakt że nigdzie nam się nie spieszyło jechaliśmy spokojnie. Zatrzymując się po drodze wszędzie gdzie mieliśmy ochotę.
Około 4:00 dojechaliśmy do Brna. Postanowiliśmy przespać się 2-3 godziny na parkingu TESCO i jechać dalej.
Wstaliśmy około 7:00. Szybka kawka, mycie ząbków i jazda dalej.
Słowacja i Węgry przeleciały nam za oknami jak film.
Wjechaliśmy do Rumunii i parę kilometrów za granicą, około godziny 16:00 poszukaliśmy hotelu.
Waluta Rumunii jest niemal jak 1:1 do złotówek.
Pokój w hotelu kosztował około 100 PLN/doba.
Jego standard określić można jako zadowalający.
Czysto, cicho. Czego więcej wymagać po 8 godzinach w aucie?
Szybki prysznic i idziemy zwiedzać miasteczko.


 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • W 2015 roku uznaliśmy że chcemy mieszkać poza Polską. Po trwającym ponad rok okresie wybierania miejsca na nowy dom padło na Gruzję. Kolejne kilka miesięcy zajęło nam zamknięcie naszych spraw w Polsce. Ale w końcu udało się. Wyjechaliśmy. Mieszkamy w miejscu którego większość rodaków nawet na mapie zbyt szybko nie znajdzie. Jak wygląda nasza codzienność? Czy Gruzja jest gościnna? Postaramy się zamieszczać na blogu informacje o które ciężko w sieci. Internet pełen jest wszelkiej maści informacji dla turystów. Niemal nic nie ma jednak dla ludzi zainteresowanych dłuższym pobytem. Lub zostaniem na stałe.
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu sir_gregors
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi